O stronie

Na stronie tej zobaczysz jak wywierać wpływ na siebie i inne osoby, poznasz techniki i sposoby które pozwolą Ci zadbać o rozwój i samodoskonalenie. Dowiesz się jak zmienić swoje życie na lepsze, osiągnąć sukces i szczęście w życiu osobistym jak i finansowym.

Najpopularniejsze artykuły

Zapisz się do biuletynu

Czy jesteś gotowy/a na osiągnięcie sukcesu?

Bądź na bieżąco zrób pierwszy krok do sukcesu

Zgadzam się z Polityką Prywatności

 Powered by Max Banner Ads 

Dzisiaj awans, jutra podwyżka!

baner1 750 100  Dzisiaj awans, jutra podwyżka!

Kto jeszcze chce wiedziec zdobyć podwyżkę i cieszyć się satysfakcją zawodową

O to publikacja która zmieni twój punkt widzenia na temat pracy i dowiesz się że, awans nie zależy od szczęścia, miejsca urodzenia czy prestiżu szkoły, którą skończyłeś. Tak naprawdę awans zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.

Jolanta Valentin autorka “Dzisiaj awans jutro podwyżka”, daje Ci prawdziwy przewodnik  po tym, co robić, co mówić i jak wpływać na swój charakter, aby krok po kroku przybliżać się do wymarzonego stanowiska i planowanych dochodów.

<<<Kliknij i dowiedz się więcej o książce>>>

Co jeszcze zyskasz dzięki książce ?

  • dowiesz się, jak ujawnić swoje prawdziwe talenty przed pracodawcą;
  • poznasz sposoby komunikowania się w organizacji, które ludziom nie tylko w Polsce pozwalają na szybki i stabilny awans;
  • dowiesz się, jak budować relacje ze współpracownikami, tak aby pomogli Ci awansować;
  • zapomnisz o czekaniu na to, aż ktoś Cię zauważy. Z tej publikacji dowiesz się, co możesz zrobić już dzisiaj, aby Twój pracodawca zwrócił uwagę na Twój talent;
  • dowiesz się, jakie zachowania w pracy mogą zniszczyć Twoją szansę na jakikolwiek awans.

Jeśli jesteś zadowolny ze swojej pozycji w pracy i zarobków to ta publikacja nie jest dla ciebie w innym przypadku musisz przeczytac “Dzisiaj awans, jutra podwyżka!”

<<<<Zamów książkę>>>>

Witaj jeśli jesteś tutaj nowy, masz możliwość zapisania się na nowości na stronie w Biuletynie manipulanta. Dziękuje za odwiedziny!!

Darmowe próbki – dobry pomysł na zdobycie klienta.

Poniższy fragment jest częścią poradnika – Strategie free marketingu

Darmowe próbki

Przekonanie do swoich produktów i usług możesz budować przez rozdawanie darmowych próbek. Taki marketing stosują firmy informatyczne, udostępniając swoje programy na licencji Trial (program, którego pełna funkcjonalność jest ograniczona w czasie). Firmy kosmetyczne rozdają próbki produktów, dodając je do już wypromowanych, które mają określony poziom  sprzedaży. Klient, jeżeli jest już przekonany do firmy i wcześniejszych usług, na pewno zwróci uwagę na to, co firma oferuje nowego, co również zwiększa jego lojalność oraz daje pewność, że firma się rozwija i stara się o zaspokojenie coraz to nowszych oczekiwań klienta.

Dodatkowym plusem takiego działania jest to, iż klient, korzystając z możliwości darmowego przetestowania produktu, w sposób świadomy dokonuje zakupu i nie boi się ryzyka, które pojawia się przed podjęciem decyzji. Zwiększa to również wiedzę klientów o Twoich usługach. Możesz w ten sposób uzyskać informację zwrotną od klienta, którą z kolei możesz wykorzystać w dopracowywaniu swojej usługi. Dość często ludzie podchodzą sceptycznie do nowości wprowadzanych na rynek i aby ostudzić ich negatywne podejście, stosujemy promocję produktu, umożliwiając darmowe wypróbowanie. Nie wiem, czy podzielasz moje zdanie, ale ja też lubię, jeśli tylko jest to możliwe, wypróbować za darmo produkt i wówczas, jeżeli jego funkcjonalność spełnia moje oczekiwania, świadomie dokonać zakupu.

<<<Poznaj wszystkie strategie skutecznego marketingu>>

Znajdź partnera – wymiana marketingowa

Fragment ebooka“Strategie free marketingu

Wymiana marketingowa

Ciekawym rozwiązaniem może być znalezienie partnerów, którzy zamieszczą w swoim punkcie handlowym czy usługowym wizytówkę ulotkę, plakat lub jakieś inne materiały, które spowodują poszerzenie świadomości istnienia Twojej firmy. Taka obustronna wymiana może odnosić się zarówno do fizycznej działalności, jak i tej w sieci.

Przykładem może być np. warsztat samochodowy, można wziąć i zostawić wizytówki na stacjach paliw i w innych miejscach, gdzie przewija się bardzo dużo ludzi, którzy potencjalnie mogą się zainteresować takimi usługami. Jeżeli chodzi o sieć, to możemy zamieszczać informacje o usługach naszego partnera na swojej stronie, jeżeli on umieści informację o nas na swojej stronie www. Taką wymianę stosuje się poprzez strony www, fora, blogi i inne narzędzia komunikacyjne. Marketing kooperacyjny, bo tak też jest nazywany, to nie barter, który charakteryzuje się wymianą towarów i usług. Jest on raczej wspólnym poszukiwaniem większej ilości klientów, a co za tym idzie — większych zysków. Nie ma nic trudnego we wdrożeniu takiej wymiany, wystarczy zapytać. Większość właścicieli firm zobaczy w takiej wymianie potencjał i zgodzi się na współpracę.
Pamiętaj, aby szukać partnerów mających podobne standardy co do jakości strony www, niebędących Twoimi konkurentami i mających podobnych klientów z podobnej branży. Myślę, że jeżeli będziesz chciał wykorzystać ten sposób na marketing, to znajdziesz wiele firm, a Twoim zadaniem pozostanie tylko wystosowanie propozycji współpracy, po obustronnej zgodzie co do jej zasadności. Nic przez to nie tracisz, a wręcz możesz bardzo dużo zyskać.

Spróbuj, zawsze możesz zrezygnować ze współpracy. Jeżeli natrafisz na ciekawy portal, napisz do jego właściciela, że chcesz się wymienić linkami, zaproś na swoją stronę, by zobaczył jej potencjał i działajcie pod wspólnym niejako „szyldem”, zdobywając coraz więcej kontrahentów.

<<<<Dowiedz się więcej jak promowac za darmo własną firmę>>>

Skuteczny darmowy marketing

Artykuł jest fragmentem publikacji “Strategie free marketingu” autorstwa Andrzeja Smolenia

Tworzenie materiałów reklamowych

Do prezentowania swojej firmy i usług możesz wykorzystać różnego rodzaju nośniki reklamowe, powinieneś więc przygotować następujące narzędzia:
• zaprojektuj papier firmowy,
• zaprojektuj wizytówki,
• stwórz prezentację multimedialną na temat firmy, produktów czy usług,
• stwórz prezentację w formacie wideo,
• napisz ebooka o swojej firmie,
• napisz, jak przebiega proces realizacji zamówień,
• stwórz cennik usług,
• zaprojektuj ulotki,
• stwórz jeden wzór stopki e-mail,
• nagraj płytę CD z materiałami reklamowymi.

Wszystkie tworzone materiały projektuj według raz obranych zasad, aby wszystkie były takie same pod względem wizualnym. Tak, by ktoś, kto otrzymał ulotkę i chce się zapoznać z Twoją ofertą, odwiedzając Twój serwis, po wejściu miał pewność, że ma z właściwą firmą do czynienia.

W dzisiejszych czasach nie ma problemu z samodzielnym stworzeniem powyższych materiałów. Oczywiście jeżeli chcemy mieć materiały o wyższej jakości, jak również dodatkowe gadżety, chociażby długopisy, teczki, kubki dla klienta, musimy skorzystać z usług agencji reklamowych specjalizujących się w produkcji tychże materiałów. Natomiast na początek możesz śmiało stworzyć powyższe materiały, bądź też ulepszyć te, które już posiadasz. Tworząc prezentację wideo zadbaj o odpowiednią rozdzielczość, ponieważ szereg firm wrzuca na strony www nieczytelne filmy. W jaki sposób możesz takie materiały wykorzystywać w marketingu, poza bezpośrednim rozdawaniem klientom? Istnieje dużo portali dających możliwość zamieszczenia na nich przeróżnych materiałów. Film wideo możesz wrzucić na portal youtube.pl czy na swój blog. Materiały w formatach .pdf, .doc, .docx, .xls, .ppt, .txt i wielu innych możesz zamieścić na takich platformach jak:
• http://scribd.com
• http://Issuu.com
• http://www.docuter.com

Każdy zainteresowany publikowanym dokumentem może szybko pobrać go na swój komputer, jak również przeglądać online. Jeżeli masz dużej pojemności katalogi swojego produktu, możesz je wrzucić na taki serwer, a na blogu, forum czy stronie www zamieścić link. Za pomocą serwisów z dokumentami online możesz równie skutecznie promować się, tak jak na swojej stronie, ponieważ dokumenty na tych serwisach są przeszukiwane pod kątem słów kluczowych, tytułu dokumentu, a także treści. Atutem serwisów z dokumentami online jest to, że mamy możliwość częstej zmiany zawartości dokumentów dla potencjalnych czytelników. Dokumenty opublikowane w ten sposób można przeglądać online, jak też pobrać w niezmienionej formie. Zastanów się nad wykorzystaniem tego sposobu promocji w swojej firmie. Mając ciekawe materiały reklamowe, można się wyróżnić na rynku, nie chodzi o to, by wydawać duże sumy pieniędzy na drogie gadżety, wystarczy, że będziesz miał proste i praktyczne. Chyba że wymaga tego sytuacja, np. potrzebujemy szczególnie wyróżnić naszego klienta.

Są również strony internetowe, na których można zamieszczać prezentacje wykonane w PowerPoint na podobnej zasadzie jak dokumenty. Możesz przesyłać link do klienta, by zapoznał się z Twoją ofertą. Jeżeli Twoja prezentacja zostanie wyróżniona, to przekłada się to na wysokie miejsce w wyszukiwarkach. A co się z tym wiąże, to sam wiesz — coraz więcej potencjalnych klientów zapoznaje się z ofertą i korzysta z Twoich usług. Zamieszczenie takiej prezentacji może być świetnym uzupełnieniem innych działań promocyjnych. Portale, na których możesz zamieścić prezentacje to:
• www.slideshare.net
• www.sliderocket.com
• www.prezi.com
Podane wyżej strony są w języku angielskim, ale myślę, że sobie poradzisz. Trzeba po prostu założyć konto i zacząć publikować swoje materiały.

Sprawdź więcej darmowych  strategi -  “Strategie free marketingu

Jak stworzyć swój własny sukces?

Co to tak naprawdę jest sukces?

Czy sukcesem będzie ślub z wymarzoną kobietą, pierwszy zarobiony milion albo ogromna sława?
Na pewno tak, ale czy dla wszystkich?
Sukcesem jest to, co ty uważasz za sukces.
Strasznie Ci się nie chciało iść dzisiaj do szkoły/pracy, ale jednak poszedłeś?

Osiągnąłeś sukces. Pokonałeś wewnętrznego lenia i poszedłeś.

Zauważ, że dla kogoś sława może być sukcesem, dla kogoś innego czymś naturalnym, a dla kogoś jeszcze innego porażką. Dla jednego piłkarza sukcesem będzie zdobycie pucharu świata, a dla innego zdobycie gola w lidze podwórkowej.

Czy sukces jest sukcesowi równy?

Może patrząc z zewnątrz, twoje sukcesy będą miały różną wartość. Bo czym jest zarobienie 100 zł przy 10 000 zł. Ale tak naprawdę dla twojego umysłu nie ma znaczenia czy zarobiłeś 100 zł czy 10 000 zł. Dla twojego umysłu ważne jest to, co ty uznasz za sukces. Waga tego sukcesu już nie ma znaczenia. Jeśli osiągnąłeś sukces, to poprawia Ci się samopoczucie i jesteś z siebie zadowolony. Motywujesz się do dalszego działania. Osiągasz kolejne sukcesy.

Otocz się sukcesami!


To powinieneś zrobić. Wyznacz sobie cele małe i duże i po kolei je osiągaj.
Chcesz schudnąć 10kg? Czy schudnięcie 1kg nie będzie twoim małym sukcesem na drodze do tego większego?
Z każdego kolejnego małego osiągnięcia ciesz się tak, jakbyś osiągnął ogromny sukces.

Żeby zostać człowiekiem sukcesu, wcale nie musisz osiągnąć rzeczy wielkich.
Ważne, żebyś uwierzył, że jesteś kimś wyjątkowym, że potrafisz wiele osiągnąć, że nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych, że:

jesteś człowiekiem sukcesu!


POZNAJ AKADEMIE SUKCESU


—–
Autorem artykułu jest Mateusz Stryjecki
http://www.czynniki-sukcesu.yoyo.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak poradzić sobie z nawałem problemów?–rady w pigułce

Problemy życia codziennego to główna przeszkoda dla wszystkich ludzi, którzy chcą coś osiągnąć.

Mamy plany i marzenia, być może czytamy książki i/lub uczęszczamy na kursy pozytywnego myślenia, budujemy w sobie motywację i pragnienie zwycięstwa, niektórzy jeszcze medytują lub uprawiają białą magię… Następnie przychodzi co do czego i… nic! Zamiast wejścia na ścieżkę rozwoju osobistego, drogę do bogactwa, sławy i szczęścia uzyskujemy piękne, okrągłe zero. Czemu?

Powód najczęściej jest jeden – brak koncentracji na celach, które chcemy osiągnąć. Większość z nas jest bez przerwy rozpraszana przez natłok codziennych drobnych spraw, które skutecznie zapobiegają zajęciu się przez nas tym, co najważniejsze.

Oto kilka rad,jak nie dać się codziennym problemom i zrealizować swoje wielkie marzenia.

1) Zachowaj proporcje

Należy wyważyć proporcje pomiędzy tym, co najważniejsze (czyli Twoimi celami życiowymi), a tym, co drugorzędne. Zgódźmy się: nie możesz po prostu zacząć ignorować wszystkiego, co nie wiąże się z Twoimi marzeniami. Na przykład niesatysfakcjonująca Cię praca prawdopodobnie pozostanie Twoją pracą jeszcze przez jakiś czas – choćby dlatego, że zależy od niej dobrobyt Twojej żony i dzieci.
Z drugiej strony nie wolno Ci pod żadnym pozorem rezygnować ze swoich marzeń tylko dlatego, że w danej chwili wydają się one być nierealne.

Dlatego zachowaj spokój i pamiętaj, że musisz realizować zarówno swoje wielkie marzenia, jak i codzienne obowiązki. Nie wolno Ci lekceważyć ani jednych, ani drugich.

2)Kategorie problemów

Kiedy czujesz, że problemy nawarstwiają się i blokują Ci drogę, nigdy nie próbuj rozwiązać wszystkich na raz! Zamiast tego podziel je na cztery kategorie:

a/ pilne i ważne,
b/ ważne, ale niezbyt pilne,
c/ nieważne, ale pilne,
d/nieważne i niezbyt pilne.

Następnie zacznij je rozwiązywać w tej właśnie kolejności. To znacznie prostsze i nie powoduje uczucie “nawarstwiania się” problemów.

3) Zadania dziel na części

Rzecz niemożliwa do zrobienia dzieli się zwykle na trzy niezwykle trudne, a każdy niezwykle trudny problem może zostać rozwiązany dzięki zajęciu się trzema problemami, które są tylko średnio trudne. Zamiast próbować “rzucać się z motyką na słońce”, pracuj wolniej, ale skuteczniej. Podziel każdy problem, jaki masz, na elementy, po czym zajmij się nimi po kolei.

4)Nagradzaj się za drobne sukcesy

Nawet, jeśli jeszcze daleko Ci do osiągnięcia zamierzonego celu, nagradzaj się. Na przykład nowa bluzka w zamian za tydzień spędzony na siłowni jest jak najbardziej na miejscu nawet, jeśli jeszcze nie udało Ci się schudnąć zamierzonych 10 kilo. Drobne nagrody pozwalają łatwiej przejść przez cały proces rozwiązywania problemu i zmniejszają poziom stresu, jak się z tym wiąże.

Pamiętaj o nagrodach – one są naprawdę ważne! Bez nich narażasz się na to, że zniechęcisz się w trakcie i rzucisz wszystko w kąt! Jeżeli zrobiłeś coś dobrego, to należy Ci się nagroda – zawsze!

5)Proś o pomoc, jeśli jej potrzebujesz

Ostatnia sprawa – jeśli potrzebujesz pomocy, zawsze o nią proś. Nie bój się okazać słabości – to Twoja największa siła. Zwróć uwagę, że większość ludzi sukcesu nie próbowała nigdy zrobić wszystkiego samemu. Jeśli zaczniesz próbować rozwiązywać wszystkie swoje problemy samemu, klęska jest niemal nieunikniona. Nikt nie jest wspaniały we wszystkim. Cokolwiek teraz myślisz, większość ludzi wokół Ciebie chętnie Ci pomoże, nawet jeśli nie znacie się najlepiej.


POLECANA LEKTURA? – POKAŻ NA CO CIĘ STAĆ!
KLIKNIJ I ZOBACZ WIĘCEJ

Maciej Wiencki
Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl

Skazany na sukces – Wartościową osobą być!

Artykuł jest fragmentem książki “Skazany na sukces

Zdaj sobie sprawę z własnej wartości. Dzięki zrozumieniu własnego „ja”, nabyciu większej samoświadomości, możesz pozbyć się bardzo wielu stresów. Ile to razy zdarzało Ci się, że opinia innych ludzi powodowała u Ciebie stres? Ile razy, gdy ktoś nazwał Cię nieukiem, niezdarą lub jeszcze inaczej, poczułeś się źle?
Kiedyś, gdy byłem jeszcze dzieckiem, bardzo często brałem do siebie to, co mówią inni ludzie. Wydawało mi się, że jestem gorszy od innych. Działo się tak tylko dlatego, że przejmowałem się negatywną opinią innych ludzi. Dopiero później zdałem sobie sprawę z tego, że to wszystko jest po prostu w taki sposób  interpretowane przez mój umysł. Wystarczyło zmienić postrzeganie tych negatywnych opinii. Po prostu nadałem im inne znaczenie. Dzięki temu stałem się bardziej świadomym własnej wartości człowiekiem i przestałem się zadręczać słowami innych osób. Bo jakie to ma znaczenie, że ktoś nazwał Cię na przykład idiotą? To, że ktoś Cię tak nazwał, niczego przecież nie zmienia, bo Ty dalej jesteś tą samą osobą. Zapamiętaj zatem, że nikt nie może Ci wyrządzić krzywdy słowami, jeśli Ty się na to świadomie nie zgodzisz. Jeśli Twój umysł nie zaakceptuje tego, co usłyszysz — opinia innych osób nigdy nie wyrządzi Ci krzywdy.

Nie porównuj się też do innych ludzi. Bądź świadom swojej wartości i konsekwentnie realizuj swój plan działania, bez względu na to, co mówią inni. Dlatego tak ważne jest poznanie i zrozumienie swojej wartości. Gdy będziesz ją znał, nie będziesz musiał potwierdzać swojej wartości w opiniach innych osób. Będziesz miał ją w sobie, bez względu na to, co usłyszysz.
Posłużę się jeszcze cytatem z trzeciej części filmu Shrek, który dokładnie oddaje to, co chcę Ci przekazać. Te słowa wypowiedział pod koniec filmu jeden z głównych bohaterów. Kiedyś jeden przyjaciel powiedział mi, że to, że inni traktują nas jak potwora albo jak ogra, albo po prostu frajera, to nie znaczy, że nim jesteście. Bo najważniejsze jest to, co sami o sobie myślicie, bo jeżeli naprawdę czegoś chcesz albo naprawdę chciałbyś być kimś, to jedyna osoba, która może Ci przeszkodzić, to Ty.

Historia o (nie)zwykłych balonach

„Mały czarny chłopczyk obserwował mężczyznę z balonikami na wiejskim jarmarku. Mężczyzna był najwidoczniej dobrym sprzedawcą, ponieważ uwolnił czerwony balonik z uwięzi, żeby poszybował wysoko w powietrze, przyciągając w ten sposób tłum przyszłych młodych klientów. Potem uwolnił balon niebieski, potem żółty i biały. Wszystkie poszybowały w niebo, aż zniknęły. Czarny chłopczyk stał długo, patrząc na czarny balon, a potem zapytał:

— Proszę pana, gdyby pan spuścił czarny, czy poleciałby tak wysoko jak pozostałe?
Mężczyzna z balonami uśmiechnął się do dziecka ze zrozumieniem. Zerwał sznurek, który trzymał w miejscu czarny balon i gdy poszybował do góry, powiedział:
— To nie kolor, synu. Unosi go to, co jest w środku.”5 Jeszcze raz podkreślę, że najważniejsze jest Twoje wnętrze. Jeśli zbudujesz odpowiednią wartość i zasady wewnątrz siebie, wszystko inne przestanie mieć znaczenie. Aby osiągnąć szczęście, musisz zacząć od swojego wnętrza, a dopiero potem kształtować wszystko, co na zewnątrz.

Skazany na sukces Skazany na sukces   Wartościową osobą być!Artykuł jest fragmentem książki “Skazany na sukces

Rozwój firmy – Przyczyny i skutki złego planowania

Artykuł jest fragmentem książki ” Program rozwoju firmy” autorstwa Marka Zabiciela

Przyczyny i skutki złego planowania

O przyczynach złego planowania powiem tyle: mogą one wynikać z tego, że ktoś nie uświadamia sobie, jak istotną rolę w życiu firmy stanowi sprawnie działający system, nie umie dobrze zaplanować działań (bo brak mu na przykład wiedzy merytorycznej) albo zwyczajnie nie chce mu się pomyśleć czy pracować. W każdym z tych przypadków błąd leży nie po stronie kogoś, kto nie chce lub nie umie, ale po stronie tego, kto w hierarchii przedsiębiorstwa jest jego przełożonym. Kompetencje i ich ocena są tematem kompletowania odpowiedniego do pracy zespołu. Od Ciebie zależy, kogo zatrudnisz, z kim zdecydujesz się współpracować. Tak samo sprawy się mają, jeśli selekcji współpracowników dokonuje dyrektor czy kierownik. To on powinien być przygotowany do tego, by podpisać umowę z osobą, która będzie nadawała się do określonej pracy.

Na temat skutków złego planowania natomiast można by powiedzieć o wiele więcej. Wymienię tylko niektóre z nich: chaos, marnotrawienie czasu, nerwowość, wrogość ludzi wobec siebie, fatalna atmosfera, złośliwość, sprzeczki, awantury, apatia… Tak naprawdę można by tak jeszcze długo. Tylko po co? Złe planowanie jest jak wrzód na żołądku, jak próchnica na zębie. Trzeba je likwidować, tylko kosztuje to wiele stresu, pracy i nerwów. Jeśli natomiast na organizację poświęcimy odpowiednią ilość czasu, stworzymy sprawnie działający system, pomału, ale sukcesywnie będziemy go wdrażać od początku istnienia naszej organizacji, to po jakimś czasie zbierzemy żniwo naszych działań w postaci sprawnie funkcjonującej „maszyny”.

Potrzebne będą tylko drobne korekty w trakcie jej pracy, a nawet kiedy zdecydujemy się na zmianę profilu czy wejdziemy w inną branżę, to podstawy zostaną bez zmian, a zmieni się tylko techniczna część zagadnienia i być może narzędzia pracy. Pamiętaj, żeby zachować odpowiedni rytm pracy, zadbaj o to, żeby wkalkulować w harmonogram pracy przerwy i połóż szczególny nacisk na dotrzymywanie terminów i ustaleń.

Artykuł jest fragmentem książki ” Program rozwoju firmy” autorstwa Marka Zabiciela

Rytm pracy – Planowanie rytmu pracy

Artykuł jest fragmentem książki ” Program rozwoju firmy” autorstwa Marka Zabiciela

Problemem wielu dzisiejszych firm jest tak zwany syndrom „szarpania się w działaniu”. Wygląda on mniej więcej tak, jak jadący w swoim nowym samochodzie Rocky Balboa grany przez Sylwestra Stallone w drugiej części filmu Rocky, czyli „skokowe przemieszczanie się po nawierzchni”. Tymczasem płynna jazda jest o wiele bardziej skuteczna i przyjemna, nie mówiąc o ekonomicznych aspektach zużycia paliwa, amortyzacji, opon itd. Żeby jednak płynnie przemieszczać się, musimy uchwycić właściwą ruchowi harmonię. Tą harmonią w układzie naszej firmy jest rytm pracy. Żeby jednak poznać rytm pracy i umieć do niego dostosować działanie, potrzebna jest znajomość nie tylko psychologii, umiejętności obserwacji wraz z umiejętnością wyciągania wniosków, ale również wszechstronność i przygotowanie na zmianę. Oprócz tego sprawę bardzo upraszcza znajomość pewnych zależności, które stają się niemal regułami.

Prześledźmy kilka z nich. Kiedy ktoś idzie na urlop, najczęściej jego ostatnie dni pobytu w firmie charakteryzują się tym, że osoba ta jest bardzo uprzejma, grzeczna, roześmiana i wszystkim niemalże pomoże. z takim człowiekiem wtedy da się załatwić prawie wszystko. Kiedy umiera nam ktoś bliski, czujemy się, ogólnie rzecz ujmując, źle. Mniejszą wartość przywiązujemy wtedy do ziemskich spraw, nawet celowo mają na uwadze konsekwencje naszych czynów, odpuszczamy, stajemy się apatyczni i nieobecni. Wejście w związek małżeński czy macierzyństwo jest dla ludzi okresem, kiedy ciężar uwagi z np. pracy zawodowej przesuwa się na płaszczyznę prywatną,domową.

Po prostu rodzina staje się wtedy najważniejsza. a w kwestii globalnej? Pełnia księżyca powoduje to, że ludzie stają się bardziej rozdrażnieni, agresywni. Ostry, górski wiatr, który nagle odwiedza nasze rejony, powoduje podobne objawy. Wczesna wiosna to najczęściej okres długo oczekiwany po zimie, dlatego jej przyjście przyjmujemy często powtarzanym zdaniem, że „aż chce się żyć”. i tak jak przyroda ma swoje rytmy, tak samo nasza firma będzie je miała. Mogą one być spowodowane wieloma różnymi czynnikami. i do tych, którzy zarządzają firmą, należy ich zdefiniowanie oraz praca zgodnie z nimi. Oczywiście część tych czynników będzie zmienna, część zaś będzie stała. Jedno jest pewne lepiej z nimi współpracować, niż się im przeciwstawiać — tak jak szybciej popłyniemy z prądem rzeki niż pod prąd.

Znajomość własnego ciała

Żeby sprawę zobrazować dokładniej, proponuję zastanowić się nad własnym ciałem. Znanym powszechnie zjawiskiem są biorytmy. Mówiąc ogólnie, czasem mamy większe predyspozycje do robienia czegoś, a czasem mniejsze. Wynika to z ogólnej zasady, że wszystko się zmienia. Wpływ planet, fazy księżyca, temperatura, warunki klimatyczne mają na nasz organizm ogromny wpływ. Czasem nas wzmacniają i mobilizują, a czasem nie. i znając te zależności, możemy dostosować harmonogram naszych działań do istniejących warunków. Nie chodzi o to, żeby odpuszczać wszystko, kiedy nie mamy wsparcia od matki natury, bo są sprawy, czynności, które będziemy musieli wykonać czy zrobić. Chodzi tylko o to, żeby mądrze planować przedsięwzięcia określonego kalibru na odpowiedni czas, a wtedy szanse na pozytywną ich realizację wzrastają.

Chodzi dalej o to, żeby działać optymalnie i skutecznie. Słowa „optymalnie” i „skutecznie” będą się przewijały tak często w tej części Programu Sukcesu Firmy, jak stwierdzenie „to, co dajesz, to wraca” w Osobistym Programie Sukcesu. Wiedząc, kiedy mamy wsparcie od matki natury, działamy „z prądem”.

W praktyce wystarczy, że będziemy obserwować, co się wokół nas dzieje i odpowiednio, z wyczuciem na to reagować. Nie ma sensu przekazywanie komuś bardzo ważnych informacji czy praca z nim nad skomplikowanym projektem, kiedy jego myśli błądzą w innym miejscu. Ustalanie strategii rocznej na parę dni przed sezonem urlopowym też nie będzie najlepszym rozwiązaniem, bo ludzie są najczęściej już myślami w miejscach, w których będą spędzali urlop. Trzeba również umieć dostrzec i zrozumieć, że czasem ktoś ma gorszy dzień, tylko dlatego, że tak po prostu czasem jest. Jesteśmy ludźmi. Oczywiście każdy skutek ma swoją przyczynę, ale czasem nie warto rozgrzebywać tematu zbyt głęboko, tylko pozwolić ludziom uporać się z nim,a najlepsze, co możemy zrobić, to wykazać współczucie i empatię.

Firma powinna być jak dobra rodzina, bo w niej spędzamy wiele godzin dziennie. Jeszcze raz pragnę podkreślić, że nie sugeruję zachowań, które usprawiedliwiałyby bylejakość i odpuszczanie spraw, które powinny być załatwione bezwzględnie, bo wynikają one z prostej zasady, że bez ich udziału firma przestaje funkcjonować lub popełnia poważne błędy. Cała delikatność tej sugestii polega na tym, że nowe poważne projekty, nowe działania i kolejny „atak” na rynek powinien następować wtedy, kiedy jesteśmy silni i zmobilizowani, a przy tym wspierają nas czynniki zewnętrzne. Dobry strateg zawsze wyczuje, kiedy są takie momenty, a jeśli długo nie będą nadchodziły to je po prostu stworzy. Zastanów się nad tym, jak to wygląda w Twojej firmie.

Artykuł jest fragmentem książki ” Program rozwoju firmy” autorstwa Marka Zabiciela

Prowadzenie i rozwój firmy – Czas i jego wykorzystywanie cz2

Artykuł jest fragmentem książki ” Program rozwoju firmy” autorstwa Marka Zabiciela

Planowanie i przewidywanie czasu trwania procesów i czynności

Żeby skutecznie zapanować nad czasem pracy i organizacją w firmie, musimy wiedzieć, jak długo trwają procesy i czynności w niej wykonywane. Tylko wtedy będziemy umieli w sposób zorganizowany stworzyć skuteczny i sprawnie działający system. w tym celu należy zdefiniować czas trwania poszczególnych procesów w firmie. Ile czasu zajmuje cały proces, ile czasu zajmują kolejne jego etapy? To ważne, bo jeśli chcemy w istniejący proces wpasować kolejny, dołączając go do schematu organizacyjnego, to musimy wiedzieć, gdzie go dołączyć, a w tym celu jest nam potrzebna informacja, jak czasowo wygląda nasz proces podstawowy.

Wyobraźmy sobie, że produkcja potrzebuje materiału czy surowca potrzebnego do zakończenia procesu wytworzenia gotowego wyrobu w dziesięć dni po rozpoczęciu procesu produkcji. Po co zatem gromadzić ten materiał, skoro można go zamówić u dostawcy „just in time” i może on zostać do nas dostarczony w ósmym dniu cyklu produkcji? Osiem dni zalegania surowca w magazynie to wymierne pieniądze, bo przecież musimy za materiał zapłacić. Nie inaczej ma się sprawa z niematerialną kwestią zgrania procesów w czasie. Jeśli wiemy, że w cztery dni od momentu rozpoczęcia procesu potrzebne będzie zaangażowanie działu kontroli jakości, w ilości czterech osób, na czas jednego roboczego dnia, w celu skontrolowania określonej partii materiału, to wiadomo już, jak zaplanować pracę, by nie było przestojów, aby ludzie wiedzieli, co mają robić i aby wszystko odbyło się sprawnie. Zwróć, proszę, uwagę, jak zatem istotne jest odpowiednie zgranie ze sobą procesów w czasie. Jak wielkie straty (czasu, energii, pieniędzy) mogą wywołać niewłaściwie skonstruowane systemy! z drugiej zaś strony pragnę zwrócić Twoją uwagę na fakt, że jeśli poświęcimy odpowiednią ilość czasu na stworzenie dobrego lub bardzo dobrego sytemu (nie ma idealnych), to życie w firmie staje się prostsze, przyjemniejsze i tak naprawdę sprowadzi się do kontroli procesów i motywowania ludzi do pracy z nimi.A teraz wypadałoby zdefiniować czas trwania procesów w Twojej firmie. Weź zatem kartkę papieru i do dzieła.

Sposoby na wykorzystanie każdej chwili (co robić…)

Następna kwestia będzie dotyczyła wykorzystania wolnych chwil w trakcie pracy. Jak wiemy, na całość czasu pracy, tak samo jak na całość godziny, dnia czy tygodnia składają się ich mniejsze cząstki. Mogą to być minuty, chwile, okresy — dłuższe lub krótsze. Aby firma rozwijała się i działała sprawnie, należy namawiać współpracowników do wykorzystywania każdej wolnej chwili. Co to oznacza? Otóż sprawa jest prosta. Nie traćmy czasu na zbędne pogadanki, a jeśli mamy wolną chwilę, to wykorzystajmy ją właściwie z punktu widzenia jakości naszej pracy.

Oczywiście ludzie, tak jak wspomniałem, to nie roboty i czasem trzeba napić się czegoś, zjeść czy zwyczajnie wymienić trochę informacji na temat spraw prywatnych. Chodzi tylko o to, żeby zachować właściwe proporcje i umiar. Zażyłość i dobra więź pomiędzy osobami pracującymi w firmie są bardzo ważne, ponieważ będą stanowiły o atmosferze, w jakiej pracujemy. Ale jeśli przerwa śniadaniowa z piętnastu minut przechodzi w godzinę, to znaczy, że albo ludzie są niekompetentni, albo ktoś stworzył niewłaściwy system organizacyjny. Nie chodzi o to, by kogoś gonić do roboty, bo to, jak wiemy, jest najmniej skuteczne. Każdy powinien wiedzieć, co ma robić. a to między innymi będzie zrealizowane, jeśli będziemy umieli zaprowadzić odpowiednią kulturę organizacyjną i jeśli dobierzemy sobie ludzi, którzy będą ją tworzyli.

Co to oznacza w praktyce? Nic innego jak to, że zarówno Ty, jak i pozostałe osoby w firmie powinny się stosować do zasady optymalnego wykorzystania czasu pracy, tak by efektywnie i pożytecznie go spędzać. Jeśli za mocno „rozluźnimy dyscyplinę”, to później trudno będzie wszystko zmienić, bo napotkamy na opór. To naturalne prawa fizyczne i życiowe. Co zatem robić i jak to organizować? Jeśli zdarzy nam się posiadać zbyt wiele czasu, z którym nie wiemy, co zrobić, to można poświęcić go na twórcze myślenie dotyczące procesów zachodzących w firmie lub po prostu zastanowić się, co i jak można usprawnić (to chyba najlepiej wykorzystany czas, pod warunkiem że rzeczywiście angażujemy się w ten myślowy proces z zaangażowaniem). Firma „3M” z założenia doradza swoim współpracownikom, aby część czasu pracy poświęcili na twórcze myślenie (do tego jednak trzeba mieć twórczych ludzi). Ktoś, kto jest odpowiedzialny za grupę ludzi lub za proces, może zaangażować się w analizę, czy wszystko działa sprawnie albo czy można jakoś zmotywować kogoś, komu to pomoże.

Tak naprawdę zawsze wszystko można usprawnić. Zrobienie porządku w papierach, posprzątanie swojego biurka czy nawet odkurzenie służbowego samochodu może przynieść o wiele większy pożytek niż marnotrawienie czasu na niepotrzebne rozmowy czy zastanawianie się, co ze sobą zrobić. Tak naprawdę chodzi o wyrobienie w sobie takiego nawyku, by produktywnie działać przez cały czas, zaplanowany na pracę. i jest to istotne z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, żeby nie trzeba było pracować dłużej niż to konieczne. Ludzie dobrze zorganizowani działają skutecznie i po ośmiu godzinach idą do domu. Inni z kolei działają po dwanaście godzin z takim samym skutkiem, tylko że w trakcie dnia cztery godziny zmarnują na różne nieistotne czynności.

Po drugie albo tworzymy firmę skuteczną i konkretną, gdzie ludzie wiedzą, co mają robić, robią swoje i idą do kolejnych zajęć, np. rodzinnych (bo życie to nie tylko praca), albo tworzymy sztuczną atmosferę, pokazując „jak to ciężko pracujemy”. Ktoś mógłby powiedzieć, że dzisiaj nie pracuje się ośmiu godzin, że pracuje się więcej i ciężko. Jeśli ktoś pracuje ciężko i długo, to znaczy, że pracuje do dupy. Pracować trzeba efektywnie i mądrze.

Po trzecie, proponuję takie podejście. „Zróbmy, co mamy zrobić jak najszybciej i później zajmijmy się czymś przyjemnym.” Choć życzę Ci, żeby Twoja praca była Twoim hobby.

Liczy się efektywny czas poświęcony zadaniu, czyli „skuteczna szybkość”

W nawiązaniu do tego, co powiedziałem wcześniej odnośnie efektywnego wykorzystywania czasu, proponuję Ci, aby być skutecznym i szybkim. Aby zachować skuteczną szybkość do rzeczy, trzeba zabierać się od razu, kiedy pojawi się taka potrzeba. Zanim jednak zaczniemy, trzeba pomyśleć, jak zrobić to najsprawniej, jak najmniejszą ilością osób i jak najskuteczniej. To takie masło maślane i do tego takie oczywiste. Co jednak oznacza w tym układzie „skuteczna szybkość”? To w pierwszej kolejności spokojne zastanowienie się nad problemem.

Ta pozorna sprzeczność nie jest paradoksem. Abraham Lincoln powiedział kiedyś, że „jeśli ma osiem godzin na ścięcie drzewa, to przez sześć ostrzy piłę”. w naszym układzie oznacza to nic innego, jak tylko spokojną analizę, jakie rozwiązanie w danej sytuacji będzie najlepsze. Nie zaczynamy działać, zanim nie pomyślimy. Najpierw myślimy, tworzymy plan, staramy się przewidzieć konsekwencje, a dopiero później bierzemy za telefon albo robimy zebranie i uruchamiamy maszynę realizacyjną. i wtedy tak naprawdę jesteśmy skuteczni. Bo liczy się stworzony system. a sposób rozwiązania danego problemu to nic innego, jak stworzenie systemu jego rozwiązania i wdrożenie go w życie.

Można się zastanawiać, czy aby przypadkiem nie mam drobnego skrzywienia dotyczącego systemów. Pewnie tak jest, ale życie pokazało mi, że tworzenie dobrze przemyślanych systemów jest najbardziej skuteczne i to nie tylko w firmie, ale w całym życiu. Osiągnięcie celu, rzucenie nałogu, nauka języka, osiągnięcie bogactwa, stworzenie harmonijnego związku jest o wiele prostsze, kiedy mamy dobrze przemyślany system jego osiągnięcia. To nic innego jak plan dojścia do obiektu naszego pragnienia. i nie widzę zbyt dużej różnicy pomiędzy systemem zdobycia wolności finansowej i zakupów w supermarkecie (do tego też mam system). Zmieniają się tylko narzędzia. Kluczem do skutecznych systemów jest ta stara zasada: „pomyśl, zanim coś zrobisz”.

Artykuł jest fragmentem książki ” Program rozwoju firmy” autorstwa Marka Zabiciela